Sukienka, która stanowi podstawę stylizacji powstała spontanicznie a pomysł na nią pojawił się podczas jednej z wizyt w zaprzyjaźnionej hurtowni tkanin gdy natknąłem się na delikatną bawełnę w subtelny biało-granatowy prążek ozdobiony delikatnymi kwiatowymi haftami.

Plan był prosty: Projekt miał stanowić hybrydę najgorętszych trendów S/S 2017 i lat 80 w jednym modelu.
Na sukienkę składa się konstrukcja odsłaniająca jedno ramię, która w połączeniu z falbaną, wzorem tkaniny i pomponami stanowi podsumowanie topowych trendów bieżącego sezonu.

Dzisiaj zwrócę Waszą uwagę na to co na pierwszy rzut oka pozostaje niezauważalne.

O tym jak kluczowe znaczenie ma wykrój krawiecki z pewnością przekonał się każdy z nas.
Wiele marek zwłaszcza tych, które powierzają wszelkie etapy szycia na ternach odległego wschodu traktuje po macoszemu fazę konstrukcji odzieży przekładając jakość nad ilość czego efektem są niedociągnięcia związane z niedbałym krojem ubrań: przykrótkie rękawy i koślawe szwy, nieustannie przekrzywiająca się nogawka w  nowych jeansach czy przekręcone szwy boczne w T-shirtach widoczne już po pierwszym praniu lub brak swobody ruchów w marynarkach czy żakietach gdy podniesienie ręki do góry staje się wręcz niemożliwe.
To jedynie wierzchołek góry lodowej niedociągnięć z którymi często borykamy się w ubraniach serwowanych przez sieciówki.



Jako projektant i osoba szyjąca wiem z doświadczenia jak bardzo istotna jest prawidłowa forma krawiecka, która ułatwi i niejednokrotnie przyspieszy proces powstawania projektu i ile cierpliwości i doświadczenia wymaga stworzenie idealnego wykroju. O ile jeszcze można przymknąć oko na szablon krawiecki podczas pracy z dzianiną o tyle przy szyciu jedwabiu nie wyobrażam sobie pracy bez precyzyjnej formy odzieżowej.

Każdy amator, pasjonat szycia czy krawiec prędzej czy później zetknie się na swojej drodze z koniecznością stawienia czoła rzeczywistości i poczuje na swoich barkach brzemię towarzyszące skonstruowaniu odzieży.
Z kolei zawód technologa ubioru również nie należy do najbardziej obleganych kierunków, na które decydują się wybrać młodzi ludzie ‚projektując’ swoją karierę, przez co ciężko o perfekcyjnie stworzoną formę. Rzekłbym: na miarę


W czasach ogólnodostępnych informacji gdy wszelkie treści mamy w zasięgu ręki-dostępność wykrojów krawieckich wydaje się niemalże nieograniczona a ilość sposobów na ich pozyskanie jest wręcz nieskończona.

Najpopularniejszym ‚nośnikiem’ form krawieckich są craftowe czasopisma dostępne w księgarniach i punktach prasowych lecz każdy kto z nimi miał styczność a zwłaszcza osoba początkująca musi poświęcić chwilę aby rozgryźć co z czym się je i która z dostępnych linii odpowiada pożądanemu rozmiarowi.
I choć na pierwszy rzut oka plansza z czasopisma przypomina bardziej układ Tajwańskiego metra niż upragnioną nową parę spodni to za sprawą sporych pokładów cierpliwości i samozaparcia można się sprawnie poruszać wśród gąszczu przerywanych linii. W dalszym ciągu jednak pozostaje konieczność bezustannego kopiowania wykrojów i pilnowania prowadzenia linii odpowiadającej danemu rozmiarowi i modelowi.

Gotowe szablony stron krawieckich oraz forum? Na samą myśl o sklejaniu milionów kartek w jedną całość doprowadza do szewskiej/krawieckiej pasji. Z kolei odrysowanie na papierze/tkaninie jednego ze swoich ulubionych T-shirtów z czasem  przestaje wystarczać wówczas gdy ciągle pragniemy się rozwijać i zgłębiać nowe techniki krawieckie.

Pomocną dłoń wyciąga team konstruktorów z The Costiumer, którzy oferują szablony skrojone na miarę.
Marka dostarcza konkretny szablon krawiecki, który wystarczy jedynie wyciąć, ułożyć formę na tkaninie i zaprasować. Pod wpływem temperatury uaktywnia się subtelny klej, który utrzymuje szablon na swoim miejscu dzięki czemu  zapobiega niechcianym przesunięciom tkaniny co jest szczególnie zbawienne podczas krojenia delikatnych jedwabnych i szyfonowych tkanin.
Dodatkowo wykroje krawieckie od The Costiumer uwzględniają zapas na szwy. Wykrój po skończonej pracy wystarczy schować do opakowania a za każdym razem gdy najdzie nas ochota aby z niego skorzystać postępujemy analogicznie jak za pierwszym razem-zaprasowujemy szablon ponownie ponieważ ten jest wielokrotnego użytku.

Pracowałem z wieloma wykrojami z przeróżnych źródeł. Lepszych bądź gorszych oraz z wieloma technologami i konstruktorami natomiast  The Costiumer plasuje się na mojej liście w ścisłej czołówce. Niewątpliwą zaletą jest łatwość pracy z wykrojem i papier, na którym wydrukowana jest forma o czym wcześniej wspominałem-staje się niezastąpiony podczas pracy z delikatnymi i wymagającymi tkaninami. Za sprawą kleju, który stabilizuje materiał uzyskujemy możliwość precyzyjnego krojenia dzięki czemu szycie jedwabiu czy muślinu staje się mniej problemowe.

Kolejnym atutem jest precyzyjne spasowanie poszczególnych elementów oraz punktów kontrolnych, dzięki czemu możemy być pewni, że podczas szycia nie spotka nas niespodzianka wynikła z różnych długości elementów, a wszystkie części łączą się w logiczną całość za sprawą czego szycie staje się intuicyjne. Na szczególną uwagę zasługuje również rozmiarówka, która jest idealnie wyliczona a rozmiar wykroju odpowiada rzeczywistym ogólnie przyjętym normom i wymiarom odzieży.

Osobiście jestem zdania, iż warto spróbować pracy na szablonach, które oferuje  The Costiumer aby mieć porównanie i odniesienie do wykrojów z innych źródeł. Przy czym cena modeli, które oferuje marka jest naprawdę przystępna.

Brand regularnie oraz selektywnie wypuszcza i uzupełnia swoje zasoby. The Costiumer posiada w swojej ofercie podstawowe oraz zaawansowane wykroje krawieckie począwszy od basicowych T-shirtów, sukienki poprzez kombinezony i płaszcze skończywszy na akcesoriach.

Konstruktorzy nie spoczywają na laurach i wysoko podnoszą poprzeczkę konkurencji oferując tworzenie wzorników krawieckich na podstawie powierzonych przez klienta projektów.

Pozdrawiam,
Przemysław Guryn.

PS: Ze swojej strony mogę jedynie dodać, że wykroje od The Costiumer zagoszczą i urozmaicą moją nową kolekcję, ale o tym w swoim czasie. Stay tuned !

Neckerchief: Christian Dior/Zara
Sunglasses: Dolce & Gabbana/Elite Optyk Malinowscy
Necklace: Love Kulkowe
Earrings: DIY
Bracelet: DIY
Dress: Przemysław Guryn
Sewing Pattern: The Costiumer
High Heels: Czas Na Buty

Model: Samanta
Style: Przemysław Guryn
Photos: Magdalena Niemyjska
Packshot: Marcin Sotoronowicz